Album "Journey" artysty "Założenie", został mi polecony "pocztą pantoflową", przez mojego znajomego twórcę - muzyka. Z wielkim zainteresowaniem usiadłem aby przesłuchać ten materiał, a co z tego wynikło opisze krótko poniżej. Album zawiera dziesięć kompozycji w klimatach elektroniczno-ambientowych. Na początku odkrywania tego albumu, powiało mi nieco nudą, pomyślałem sobie "acha gdzieś już to słyszałem". Mimo tego cierpliwość moja w końcu została wynagrodzona! Od czwartego utworu zaczęło być naprawdę ciekawie i czym dalej tym ciekawiej! Styl muzyki wraz z postępem albumu uległ pewnej modyfikacji stylistycznej (czy to efekt zamierzony artystycznie?). Idąc dalej w utworze piątym, czyli tytułowym "Journey", usłyszałem wibracje rodem z gatunku BritPop, co nie ukrywam "postawiło mnie do muzycznego pionu!" i na dobre wprowadziło w niepowtarzalny klimat tej muzyki! Dźwięki w całości bardzo oryginalne z mocnym naciskiem na gatunek minimalelectro?! Moim skromnym zdaniem album "Journey" to bardzo udany i wysmakowany mariaż elektroniki, minimal i ambientu! Jego głównym atutem jest fakt, że artyście udało wykreować się niepowtarzalny styl i klimat muzyczny. Uważam, że "Założenie", ma do zaoferowania wiele pozytywnych wibracji swoim potencjalnym słuchaczom! Album "Journey" to niemal namacalne emocje i arcyciekawe klimaty w które z pewnością warto się zanurzyć głębiej a dzięki temu wyrobić sobie swoją własną opinię na temat muzyki "Założenie"! Dla mnie rewelacja!!! Polecem serdecznie ELMjuzik.
Więcej informacji o artyście znajdziecie tutaj: http://www.myspace.com/journey-music
sobota, 19 stycznia 2013
środa, 16 stycznia 2013
Industrial love - Dorian Przystalski.
Najnowszy teledysk Doriana Przystalskiego możecie obejrzeć poniżej:
Więcej informacji o artyście można znaleźć na jego stronie internetowej: http://www.dorian.art.pl, gdzie min można zakupić "Industrial love"! Polecam serdecznie. ELMjuzik
wtorek, 15 stycznia 2013
embryo - morsmores
piątek, 11 stycznia 2013
DigitalSimplyWorld - Hypnotyzajzer World II - dżwiękowa wycieczka dla wybranych!
Singiel twórcy o pseudonimie DigitalSimplyWord "Hypnotyzajzer World II" a w wolnym tłumaczeniu, "Hipnotyczny świat część II". To dźwięki doskonale znane z poprzednich wydawnictw tego artysty. Absolutnie czysty ambient, doskonale sterylny i pełen zsamplowanych dźwięków.A wszystko to umieszczone w przestrzeni wirtualnego pogłosu. Co mnie zaciekawiło w tym wydawnictwie? Zaciekawił mnie sposób w jaki DigitalSimplyWorld składa i skleja swoje samplowane dźwięki w sekwencje, w narastające sekwencje dźwięków wyjętch z życia codziennego. Pukania i stukania różnorodnych przedmiotów, tudzież sprzętów domowego użytku, na początku utworu mogą wydawać się nieco prymitywnym sposobem, na zainteresowanie sluchacza tym materiałem, lecz to jeszcze nie wszystko co oferuje nam artysta. Czym dalej wsłuchujemy się w utwór, możemy zanużyć się daleko bardziej i głębiej w otchłań dźwięków kreowanych przez DigitalSimplyWorld. Wraz z upływającymi sekunadami tego "maxi utworu", mnogość i natężenie dźwięków powodują że muzyka ta zaczyna żyć jakby własnym życiem coraz bardziej hipnotyzuje i wciąga słuchacza jak wir mętnej rzeki. Rzeki dźwięku. Być może tych kilka słów, zaciekawi Was drodzy sluchacze na tyle aby dać się poniesć tej swoistej "muzycznej anarchii"?, a być może nie zaciekawi was wogóle moja krótka recenzja?! Tego nie wiem. Lecz wiem, że "Hypnotyzajzer World II", to muzyczna podróż w którą nie każdy zostanie zabrany, to dźwiękowa wycieczka dla wybranych!
Singiel ten jest zapowiedzią "pełnometrażowego" albumu DSW pt: "Singles", którego premiera będzie miała miejsce 18 stycznia 2013. Poniżej kilka słów o albumie, które napisał sam autor, czyli DigitalSimplyWorld:
Singiel ten jest zapowiedzią "pełnometrażowego" albumu DSW pt: "Singles", którego premiera będzie miała miejsce 18 stycznia 2013. Poniżej kilka słów o albumie, które napisał sam autor, czyli DigitalSimplyWorld:
Album "Singles" zabierze Was w podróż przez muzykę
pełną emocji, pogłaszcze po duszy wzruszeniem, zaskoczy nawiązaniem do starych
klasycznych brzmień rodem z krainy Klausa Schulze. Zahaczy o iskrzące
przestrzenie rodem z filmów sci-fi, gdzie w kosmicznej próżni słychać szepty
ciemnej materii. Syntetyczny atak na Wasze zmysły mam nadzieję, że zakończy się
co najmniej remisem ze wskazaniem na przyjemne doznania. Nie jest to muzyka
lekka i przyjemna, wymaga skupienia, dzięki czemu odda z nawiązką emocje jakie zawiera.
Ważną rolę w albumie pełni cisza, przejścia pomiędzy niektórymi utworami mogą wydawać się troszkę długie, lecz są ważne w utrzymaniu specyficznego klimatu jaki panuje na płycie, pewnego aktywnego rześkiego wyciszenia, gdzie nic się nie dzieje bez udziału słuchacza. Do podróży warto "zabrać ze sobą" dobrej jakości nagłośnienie, ilość mikro dźwięków sterefonicznych pięknie rozkłada się na kanałach stereo lub kina domowego, tworząc przestrzenne obłoki i zaskakując mnogością szczegółów, które przemieszczają się w tle jak przechodnie na ruchliwej, szerokiej ulicy Warszawy.
Okładka to szachownica z której "wylewają" się pola. Muzyka na tym wydawnictwie opisuje życie, więc problemy są jak dostawiane pola do już istniejącej planszy. Życie jakże by było prostsze gdyby opierało się na regułach królowej wszystkich gier, stałych regułach.
Ważną rolę w albumie pełni cisza, przejścia pomiędzy niektórymi utworami mogą wydawać się troszkę długie, lecz są ważne w utrzymaniu specyficznego klimatu jaki panuje na płycie, pewnego aktywnego rześkiego wyciszenia, gdzie nic się nie dzieje bez udziału słuchacza. Do podróży warto "zabrać ze sobą" dobrej jakości nagłośnienie, ilość mikro dźwięków sterefonicznych pięknie rozkłada się na kanałach stereo lub kina domowego, tworząc przestrzenne obłoki i zaskakując mnogością szczegółów, które przemieszczają się w tle jak przechodnie na ruchliwej, szerokiej ulicy Warszawy.
Okładka to szachownica z której "wylewają" się pola. Muzyka na tym wydawnictwie opisuje życie, więc problemy są jak dostawiane pola do już istniejącej planszy. Życie jakże by było prostsze gdyby opierało się na regułach królowej wszystkich gier, stałych regułach.
Zapraszam."
Poniżej prezentuję wideo do nagrania "Hypnotyzajzer World II"! Polecam ELMjuzik
sobota, 5 stycznia 2013
Insomnia - Shadows and Mists
Polecam serdecznie ELMjuzik!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




